wtorek, 26 kwietnia 2011

nie mówił o bólu
nie znał nikogo
mówiącego w tym języku


Poczucie uczciwości, aby pisać tak, jak się jest. Aby słowo nie wyprzedzało bycia, ale było przekładem - doświadczenia, bólu, olśnienia - na język poezji tego, co się nam/w nas wydarza (lub co się wydarzyło dawniej, a teraz jest dopiero właściwie odczytane). Mieć świadomość, że "co nas nie dotyka, to nas nie dotyczy", nie jest tak naprawdę nasze. Nie jest więc także uczciwym przesłaniem/wyznaniem dla świata.


poniedziałek, 25 kwietnia 2011

pomniejszony przez ból
rozpaczliwie szukasz  
drogi powrotnej do siebie


sobota, 23 kwietnia 2011



tak jesteś  
że nie sposób pomówić Cię 
o nachalność



piątek, 22 kwietnia 2011

pokora 
świadomość że się jest 
z nadania

Wielki Piątek


to milczenie  
gdy Bóg  
opuścił Boga


* * *


Wymiana


dla Ciebie mój ból
dla mnie Twoje
życiodajne umieranie



poniedziałek, 18 kwietnia 2011

twoje sny
o tym co
jedynie rzeczywiste


kilkutomowy traktat
o Nienazywalnym


praedestinatio


z Ciebie
do Ciebie

poprzez ten incydent
z nicością

nasza odyseja


nie szukałeś
nie było znaku zapytania
w tym pytaniu